EKOGARDEROBA – jak naturalnie dbać o ubrania (przewodnik)

Aby nasza garderoba służyła nam dłużej, też trzeba o nią dbać. W tym celu warto wybierać rzeczy z materiałów dobrej jakości, jednak warto też wiedzieć, jaki rodzaj pielęgnacji zastosować do danej tkaniny czy włókna. Jeśli masz wybór (a wierzymy, że masz, tylko może o tym nie wiesz), kupuj ubrania dobrej jakości – najlepiej od lokalnych projektantów . Na wstępie chcemy Was uczulić na poliester – przy każdym praniu uwalniają się z niego tysiące plastikowych mikrowłókien, które szkodzą nam i całemu środowisku.

Od czego zacząć?

Od czytania metki – kiedy przymierzasz w sklepie ubranie, sprawdź jego skład, żeby upewnić się, czy ten przyjemny dotyk materiału potrwa dłużej niż do pierwszego prania. Nie musisz od razu kupować drogich jedwabi – chodzi o wybieranie włókien, które są trwałe i stosunkowo proste w utrzymaniu. Nie oznacza to jednak, że nie trzeba się o nie troszczyć. Nylonu nie prasuj w ogóle, jedwab – tylko parą, a len najlepiej rozprasować, gdy tkanina jest jeszcze wilgotna. Niestety najtrwalsze materiały zazwyczaj zawierają domieszkę syntetycznych włókien (włókna, które są pochodną plastiku, nie wymagają prasowania, a domieszka elastanu sprawia, że ubrania szybko wracają do swojego pierwotnego kształtu). Jednak odpowiednio traktowane ubrania z naturalnych materiałów  mogą przetrwać nawet dziesięciolecia. Dziś dużo mówi się o zanieczyszczeniu środowiska plastikiem. Mikrocząsteczki plastiku nie tylko oddziałują na nasz organizm, przedostając się do niego przez skórę, lecz także, podczas prania, uwalniają się do wody, która przez odpływ i ścieki trafia do wód lądowych a wraz z nimi do mórz i oceanów. Jeśli chcesz opiekować się naszą planetą, wybieraj materiały z włókien naturalnych.

Najwyższy czas, by dowiedzieć się, jak umiejętnie robić pranie i dbać o ubrania. Przedstawiamy Wam zatem metody utrzymania odzieży w czystości bez ryzyka zniszczeń. Zainwestuj swój czas w domu, żeby ulubione elementy Twojej garderoby służyły Ci przez lata!

PRANIE

Przede wszystkim pierz mniej – „częste mycie skraca życie”. Każde pranie osłabia tkaninę, więc im częściej pierzesz, tym szybciej ubrania tracą na jakości. Przed włączeniem kolejnej partii prania zastanów się, czy są tam rzeczy, które wystarczy odświeżyć przez wietrzenie lub szczotkowanie.

PRZYGOTUJ SIĘ!

  • Opróżnij kieszenie przed każdym praniem, zasuń suwaki i inne zapięcia, żeby uniknąć zniszczeń w wyniku zaczepienia się o siebie elementów suwaka. Zawiąż luźno sznurki (np. na kokardkę), żeby zapobiec ich splątaniu.
  • Posegreguj ubrania według kolorów i rodzaju tkanin, dzięki temu unikniesz niespodzianek związanych ze zmianą odcieni swoich ulubionych rzeczy.
  • Pierz tylko wtedy, gdy ubrania są ubrudzone, przepocone, zaplamione; najlepiej zrób to zaraz po zabrudzeniu, ponieważ niektóre materiały mogą zmienić kolor pod wpływem długotrwałej substancji plamiącej (pot potrafi odbarwić ciemne ubrania i zażółcić jasne).
  • Ciemne jeansy i ubrania z nadrukami wywróć na lewą stronę.
  • Do prania bielizny i skarpet używaj woreczków do prania.

ZACHOWAJ KOLOR NA DŁUŻEJ

  • W celu uchronienia ubrania przed utratą koloru dodaj do każdego prania łyżeczkę octu spirytusowego. Ten sposób jest znany każdemu, kto choć raz próbował swoich sił w domowym farbowaniu tkanin.
  • Pilnuj ilości dodawanych detergentów – zdarza się bowiem, że przy źle dobranej proporcji proszku (nawet naturalnego) do ilości pranych ubrań na tkaninie pozostaje śladowa ilość użytego detergentu, który, niewypłukany, może doprowadzić do podrażnienia, wysuszenia lub reakcji alergicznej skóry. Zatem żeby zapobiec pozostawaniu detergentów na ubraniach, dodaj 250 ml octu spirytusowego do ostatniej fazy płukania.
  • Zamiast chlorowego wybielacza, zrób swój własny (możemy podesłać Ci przepis przez Instagram @ethy.life) – nie dość, że po wejściu w reakcję z octem chemiczny wybielacz stworzy substancje toksyczne, to zastępując go naturalnym domowej roboty, przyczynisz się kolejny raz do ochrony otaczającej Cię natury i zadbasz o swoje zdrowie.

EKOLOGICZNE PRANIE CHEMICZNE

  • Do ekologicznego prania chemicznego oddaj płaszcz, marynarkę lub kurtkę oraz niektóre ciężkie ubrania z wełny. Większość z nich to ubrania podklejone flizeliną, czyli specjalną klejonką, mającą na celu usztywnienie niektórych fragmentów ubrań. Flizelina nie lubi pary i w wyniku wilgoci może zwyczajnie się odkleić.
  • Ubrania takie jak palta czy płaszcze z dodatkiem wełny nigdy nie powinny być prane w wodzie, ponieważ mogą zmienić kształt i fakturę włókien.
  • Baza ekologicznych pralni chemicznych na www.ethymaps.com!

ODPLAMIANIE

W wypadku plam liczy się czas. Im szybciej rozpoczniesz czynności, które pomogą usunąć zabrudzenia, tym większe są szanse na powodzenie. Pamiętaj jednak, że brak szybkiej reakcji to nie koniec świata (ani ubrania). Uporczywą, niezmywalną plamę zawsze można ukryć, doszywając inną tkaninę lub naszywkę w miejsce zniszczenia.

Zanim potraktujesz zabrudzenie domowym specyfikiem, zrób próbę na niewidocznym, małym fragmencie tkaniny, żeby sprawdzić efekt zastosowania mieszanki.

NATURALNE MYDŁO DO PRANIA

Skład jest zaskakująco prosty: soda kalcynowana i boraks w proporcji 1:1 oraz minimum połowa tej ilości płatków mydlanych. Do tego dodajemy ok. 10 kropli olejku eterycznego na 500 gramów całości, np. delikatny i kojący zmysły olejek lawendowy.

Dodawaj olejki do sody kropla po kropli. Połącz z boraksem i mydłem, wymieszaj ponownie. Przechowuj w szczelnie zamkniętym pudełku.

Do każdego prania dodaj 60 gramów mieszanki. Podczas gdy boraks, soda i mydło są mocnymi środkami czyszczącymi, olejki zapewniają świeży zapach.

NATURALNY UNIWERSALNY ODPLAMIACZ

Mieszanka ta działa na prawie wszystkie plamy – pod warunkiem, że Twój czas reakcji będzie wystarczająco szybki. W 125 ml wody rozpuść łyżkę gliceryny i łyżkę naturalnego płynu do naczyń – taką miksturę przechowuj w butelce z dozownikiem i używaj jej prosto na plamy, przed włożeniem do pralki.

PLAMY Z POTU

W celu usunięcia śladów i nieprzyjemnego zapachu naszego potu wystarczy dodać bezpośrednio do prania 30 gramów sody oczyszczonej i 30 gramów boraksu.

Innym sposobem jest zrobienie roztworu z sody, wody i wody utlenionej (w proporcji 1:1:1). Należy go nanieść bezpośrednio na plamy i odczekać 45 minut. Następnie wyprać bluzkę w letniej wodzie (z dodatkiem naturalnego środka do prania).

Do najbardziej uporczywych plam stwórz pastę z octu i sody oczyszczonej – wymieszaj je w proporcji 2:3. Nałóż na plamy i pozostaw na godzinę. Po tym czasie wypierz tkaninę. Zaletą stosowania octu jest to, że przy ponownym użyciu tkanina będzie wolniej wchłaniać pot.

PLAMY Z JAGÓD

Rozciągnij tkaninę na dużej misce i oprósz plamę kamieniem winnym. Następnie polej plamę gotującą się wodą i kontynuuj, dopóki nie zobaczysz poprawy. Na koniec rozprowadź na plamie glicerynę i wypierz ubranie.

PLAMY Z KRWI

Jak najszybciej namocz plamę w zimnej wodzie. Ponieważ krew zawiera białko, wysokie temperatury powodują wnikanie zabrudzenia głęboko do włókien tkaniny. Po namoczeniu zapierz plamę naturalnym mydłem lub naturalnym płynem do naczyń i spłucz. Powtarzaj czynność, dopóki plama nie zacznie blaknąć, dopiero wtedy włóż ubranie do pralki.

PLAMY PO TRAWIE

Zmocz tkaninę zimną wodą i rozprowadź na plamie kamień winny. Następnie potraktuj plamę mieszanką zrobioną z mydła i gliceryny w proporcji 50/50 z płynem do naczyń. Spłucz i włóż do prania.

PLAMY Z CZEKOLADY

Zrób roztwór z 1/2 l wody i 1 łyżki boraksu. Nanieś roztwór naturalną gąbeczką na plamę, po chwili spłucz, następnie wypierz w pralce. Jeśli nie masz w domu boraksu, możesz go zastąpić octem – w tym wypadku zrób roztwór w proporcji 1 szklanki wody na 2 łyżki stołowe octu spożywczego.

PLAMY Z KAWY I HERBATY

Namocz materiał w ciepłej wodzie i wysyp trochę sody oczyszczonej bezpośrednio na plamę. Delikatnie wetrzyj proszek w materiał. Zrób sobie nową kawę lub herbatę, wypij ją i nie stresuj się! Chodzi o to, żeby soda pozostała na plamie tak długo, jak to możliwe, zanim zaczniesz prać ubranie.

PLAMY Z CZERWONEGO WINA

Wywabianie plam z wina należy wykonywać, stosując najmniej inwazyjne produkty.

Nałóż na plamę mąkę ziemniaczaną, skrop ją sokiem z cytryny i zapierz. Klasyczny i najszybszy sposób to posypanie plamy drobnoziarnistą solą. Wtarta delikatnie w materiał zacznie chłonąć czerwony barwnik. Po kilkunastu minutach wypłucz ubranie i wypierz je ręcznie.

Zanim podejmiesz się usuwania plam z wina, pamiętaj o wykonaniu testu koloru na niewidocznym skrawku materiału – wykorzystany do usunięcia plamy produkt może wpłynąć na odbarwienie tkaniny.

PLAMY Z TŁUSZCZU

Tłustą plamę posyp mąką ziemniaczaną i zostaw na kilka minut, następnie wyczyść delikatnie szczotką i wypłucz ubranie w ciepłej wodzie.

Jeśli zaplamione ubranie jest zrobione z bawełny, nałóż na szczoteczkę niewielką ilość naturalnej pasty do zębów, pocieraj plamę i wypierz.

PLAMY NA KOŁNIERZYKU

Na tłuste plamy na kołnierzyku najlepiej stwórz pastę z naturalnego płynu do naczyń i sody oczyszczonej. Rozprowadź pastę na plamie, pozostaw ją na godzinę, po czym włóż do pralki.

USUWANIE WOSKU

Usuń jak największą ilość wosku za pomocą tępego noża. Następnie przykryj miejsce z pozostałościami wosku papierem (polecamy użyć brązowego, z torby po zakupach) i przyciśnij lekko rozgrzanym żelazkiem. Pod wpływem temperatury rozpuszczony wosk wtopi się w papier. Powtarzaj tę czynność, przykładając świeży papier, aż całkowicie usuniesz wosk z tkaniny.

USUWANIE GUMY DO ŻUCIA

Użyj kostki lodu, żeby zmrozić gumę. Zdrap ją, a następnie wetrzyj ocet jabłkowy w te miejsca tkaniny, które nadal się kleją. Alternatywą jest włożenie  na 30 minut do zamrażarki ubrania zapakowanego w pudełko lub torebkę.

MINIMALIZUJ ILOŚĆ MIKROPLASTIKU

Unikaj prania poliestrowych ubrań (zwłaszcza polarów) z grubszymi i cięższymi rzeczami (np. dżinsami). Ich wzajemne tarcie w pralce spowoduje uwolnienie do wody większej ilości mikrowłókien. Możesz tez zaopatrzyć się w torebkę typu Guppyfriend TM,  która wyłapuje mikrowłókna z pranych materiałów zanim dostaną do wody.

POZNAJ TKANINY

TKANINY DELIKATNE

Rzeczy delikatne to ubrania uszyte z naturalnego jedwabiu czy wełny, bez dodatków. Do kategorii rzeczy delikatnych zaliczamy również bieliznę i kostiumy kąpielowe. Najlepsze dla nich będzie pranie ręczne w zimnej wodzie z dodatkiem ekologicznego detergentu lub mydła, np. z olejkiem z lawendy.

Zostaw ubrania w misce lub zlewie na godzinę (o ile nie są wełniane – wełna nie lubi się moczyć!), w tym czasie przemieszaj pranie kilkukrotnie. Następnie wypłucz je, wyciśnij wodę i rozwieś ubrania na suszarce (wełniane susz rozłożone na płasko).

Kostiumy kąpielowe namocz w wodzie po każdym użyciu. Słona woda morska i chlor uszkadzają włókna i zmniejszają elastyczność tkanin. Nawyk namaczania wpłynie na przedłużenie życia Twoich strojów kąpielowych.

JEDWAB

Producenci często instruują na metce, żeby prać jedwab chemicznie. Można go jednak prać w rękach, choć czyszczenie jedynie fragmentów może pozostawić plamę po wodzie. Należy wtedy spłukać całą tkaninę. Pamiętaj, aby nie wyciskać jedwabnych ubrań – powieś je na wieszaku i pozwól wodzie równomiernie ściekać. Zaplamiony jedwab oddaj do ekologicznej pralni chemicznej. Używając odplamiaczy, ryzykujesz trwałe odbarwienia materiału. Zdarza się, że obsługa pralni będzie bezradna – wtedy wyraź zgodę na pranie wodne (w większości przypadków udaje się uratować ubranie).

Na co dzień jedwabne ubrania zawsze wieszaj na wieszakach.

Jedwab najlepiej prasować żelazkiem parowym zgodnie z zaleceniami. Jeśli zagniecenia są uporczywe, spróbuj zwiększać temperaturę – rób to powoli, sprawdzając „reakcję” materiału.

WEŁNA

Wszystkie rodzaje wełny powinny być prane ręcznie w letniej wodzie z naturalnym płynem do wełny.

Wełniane ubrania należy suszyć w stanie rozłożonym, zachowując ich naturalny kształt.

BAWEŁNA

Bawełnę można prać w pralce, ale tylko z podobnymi kolorami, ponieważ łatwo ją zafarbować.

Temperaturę należy dostosować do rodzaju bawełny, najlepiej nie przekraczać 40 stopni.

Bawełna bawełnie nierówna – niektóre bawełny są impregnowane, a przez to sztywne i należy oddać je do ekologicznej pralni chemicznej, żeby zapobiec powstawaniu niemożliwych do rozprasowania zagnieceń.

RĘCZNIKI

Pierz z dodatkiem naturalnych płynów zmiękczających i wieszaj na suszarce, zajmując dwie linki (zamiast płynu można użyć sody).

LEN

Niefarbowany len jest bardzo wdzięczną tkaniną, którą łatwo odplamić. Dobrze jest prać go z dodatkiem naturalnego płynu zmiękczającego.

Trzeba jednak pamiętać, że są różne gatunki lnu, dlatego warto go nie przesuszać, a prasować wtedy, gdy jest jeszcze wilgotny.

DŻINS

Można prać dżins w pralce, ale tylko razem z innymi dżinsowymi ubraniami, ponieważ barwniki łatwo przedostają się do innych tkanin (dżinsowe materiały bywają farbowane w taki sposób, że za każdym razem oddają część kolorów).

Wirowanie lepiej ustawić na najniższe obroty, aby nie powstały odbarwienia na zaginanych powierzchniach materiałów.

Żeby pozbyć się nieświeżego zapachu, powieś dżins w łazience na czas prysznica – taka „łaźnia parowa” dla spodni lub kurtki pomoże utrzymać świeżość bez konieczności natychmiastowego prania. Alternatywą jest włożenie dżinsu (owiniętego papierową torebką) na dwa dni do zamrażarki.

WŁÓKNA SYNTETYCZNE (materiały takie jak akryl, nylon, poliester, poliamid)

Ubrania z materiałów syntetycznych nie wymagających prasowania (np. nylon) należy prać ręcznie lub w pralce, w niskiej temperaturze, z wirowaniem na najniższych obrotach, aby uniknąć powstawania trwałych zagnieceń.

Ubrania z materiałów syntetycznych nie wymagających prasowania (np. nylon) należy prać ręcznie lub w pralce, w niskiej temperaturze, z wirowaniem na najniższych obrotach, aby uniknąć powstawania trwałych zagnieceń.

Takie pranie powinno się wieszać na wieszaku, aby wyschło w naturalnym kształcie.

CO POZA CZYSZCZENIEM?

WIETRZENIE ZAMIAST PRANIA

Zapach, który pozostaje na tkaninach, można wyeliminować za pomocą wietrzenia. Najlepiej wywiesić ubrania na świeżym powietrzu, dobrze sprawdzi się też wentylowane pomieszczenie. W zimie natomiast możesz wynieść ubranie na mróz – ta praktyka jest polecana przez wielu producentów tkanin i ma na celu wymrożenie bakterii i zarazków gromadzących się w naszych ubraniach i pościelach.

Wietrzenie materiałów usuwa z nich również pozostałości po ewentualnych chemikaliach użytych w ekologicznej pralni chemicznej. Po odebraniu marynarki czy płaszcza z pralni dobrze jest nie chować ich od razu do szafy, lecz powiesić na tydzień w przewiewnym miejscu.

SAUNA PAROWA

Para rozprostowuje zagięcia tkanin. Jeśli nie masz czasu na prasowanie albo kiedy ubranie nie jest bardzo pomięte, powieś je na wieszaku w łazience na czas brania prysznica.

SUSZENIE

Dla dobra swoich ubrań i dla zmniejszenia śladu węglowego unikaj suszarki – suszenie w ten sposób bawełny uszkadza włókna i doprowadza do pęknięć tkaniny, co zmniejsza jej trwałość o 25%. Skutkiem ubocznym jest też mechacenie się ubrań.

Po wyjęciu z pralki, a przed powieszeniem należy strzepnąć każde ubranie w celu rozprostowania materiału. Ten zabieg może nawet wyeliminować konieczność prasowania!

Rzeczy, które mogą ulec rozciągnięciu (np. wełniane swetry), należy suszyć rozłożone – najlepiej na miękkim ręczniku, zmienianym w zależności od stopnia zawilgocenia.

PRASOWANIE

Jeśli lubisz, gdy Twoja pościel, serwetki i obrusy  są gładkie, używaj naturalnej mieszanki do spryskiwania tkaniny. Rozpuść pół łyżeczki mąki kukurydzianej w 250 ml wody i wlej do butelki z atomizerem. Używaj tej mieszanki podczas prasowania. Może znasz ten sposób z dzieciństwa – to krochmalenie (tylko pamiętaj, by nie krochmalić bawełnianych t-shirtów – to metoda, której używa się w przypadku ścierek czy pościeli)!

PRZECHOWYWANIE

Żeby zachować świeżość swetrów, układaj je w szafie złożone “na pół”, pozostawiając przestrzeń na powietrze.

Pamiętaj, że po jednorazowym użyciu sweter można wywietrzyć, częste pranie może doprowadzić do filcowania się wełny lub przeciwnie – do rozciągnięcia włókien, co powoduje odkształcanie się ubrania.

Składaj ubrania wzdłuż szwów, unikniesz niechcianych zagnieceń.

NAPRAWIAJ, NIE WYRZUCAJ

Jeśli nie umiesz samodzielnie naprawiać ubrań albo brak Ci na to czasu, warto zanieść je do poprawek krawieckich (a buty do szewca). Pamiętaj, że jeśli nie da się czegoś naprawić, można to przerobić – łata nie musi być zrobiona z koszuli w kratę, możesz wykonać estetyczny detal z delikatnej tkaniny, co nada Twojemu ubraniu unikatowego charakteru.

Dzięki naprawianiu ubrań przedłużasz im życie, oszczędzając przy tym pieniądze, czas, energię i zasoby naszej planety.

CO ZROBIĆ Z UBRANIAMI, KTÓRYCH JUŻ NIE NOSISZ?

Jeżeli są w dobrym stanie:

– Spróbuj znaleźć im nowy dom wśród rodziny albo znajomych.

– Może w Twojej okolicy jest Dom Samotnej Matki? Albo rodzina, której przyda się coś nowego? Fundacja, która zbiera ubrania dla bezdomnych? W internecie  powstaje mnóstwo charytatywnych super akcji, np. zbiórka ciepłych rzeczy dla uchodźców. Poszukaj!

– Pomaganie Przez Ubranie http://www.pomaganieprzezubranie.pl to portal, gdzie można zamówić kuriera, który przyjedzie i zabierze niechciane rzeczy. Za każdy kilogram przekaże procent zysku z ich sprzedaży na wybraną przez Ciebie fundację.

– Niechciany sweter możesz spruć, by uzyskać wełnę na nowy.

Nie nadają się do noszenia ?

Jest kilka możliwości: przede wszystkim nie wyrzucaj ubrań – szkoda, by się zmarnowały.

Istnieją lepsze rozwiązania, np.:

– Użyj zużytych rzeczy jako szmatek do czyszczenia. Przedłużysz im życie o kilka lat.

– Użyj ich jako szmatek do czyszczenia. Przedłużysz im życie o parę lat.

– Ogłoś gdzieś, że masz do oddania znoszone ubrania i materiały – jest wiele osób, które wiedzą, jak dać im drugie życie kolejne przeznaczenie.

– Oddaj do kontenerów na ubrania albo do recyklingu. W każdym większym sklepie znajdziesz punkt zbiórki.

tekst: Julia Kaleta, Julia Mafalda, Areta Szpura

ilustracje: Aleksandra Perec / Lepszy rydz niż nic